Praktycznie każdego dnia mierzymy się z problemami innych ludzi i towarzyszymy im w pokonywaniu kryzysów. Podejmujemy trudne decyzje, ale zawsze przyświeca nam jeden cel - dobro drugiego człowieka — tak o swojej pracy mówili dziś pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, którzy świętowali 35-lecie powstania MOPSu.

Na uroczystości pojawili się obecni, ale również byli pracownicy placówki. Nie zabrakło Juliana Osieckiego, wieloletniego dyrektora MOPSu, który wspominał pierwsze lata działalności instytucji. — W wielu pomocowych dziedzinach byliśmy pionierami. Jako pierwsi w województwie rozpoczęliśmy dowozy obiadów do potrzebujących — mówił emerytowany dyrektor. — Organizowaliśmy wiele charytatywnych akcji, w tym śniadania wielkanocne czy spartakiady.

Jubileusz był okazją do wspomnień, ale i podziękowań. Burmistrz Jakub Doraczyński i jego zastępca Robert Wróbel złożyli życzenia kadrze MOPSu i podkreślili jej zaangażowanie w pomoc innym. — Wasz codzienny trud, daje innym osobom poczucie wsparcia i nadzieję na lepsze jutro. Życzymy, aby każdy dzień przynosił satysfakcję i zadowolenie z wykonywanych zadań, a największą nagrodą za Waszą pracę niech będzie szacunek i wdzięczność tych, którym pomagacie — powiedzieli burmistrzowie.

Historia mrągowskiego MOPS-u sięga lat 90., kiedy w Polsce miały miejsce zmiany społeczno-gospodarcze po PRL-u. Zmieniały się struktury państwa, powoływano nowe organizacje. Wiosną, w oparciu o nową ustawę o samorządzie terytorialnym, wiele miast powoływało do życia jednostki, przejmujące wszystkie zadania z zakresu pomocy społecznej. W Mrągowie te zadania powierzono nowo utworzonemu Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej, który rozpoczął pracę 1 marca 1990 roku.

Fot. Paweł Krasowski