Znają go i starsi, i młodsi mieszkańcy Mrągowa. Zawsze na jego widok uśmiechają się, pozdrawiają i zagadują, bo to przesympatyczny człowiek-legenda! "Pan Wata", czyli mrągowianin Leon Żbikowski, odwiedził nasz Urząd i z chęcią wspominał stare, dobre lata.

Pan Leon przez długi czas słynął w Mrągowie z przygotowywania najlepszej waty cukrowej. Wiosną, kiedy tylko robiło się cieplej, odpalał swoją Jawkę z magiczną przyczepką i pojawiał się w różnych częściach naszego miasta i regionu.
— Ten słodki przysmak "kręciłem" ponad 60 lat: od 1957 roku do 2020 — wspomina Pan "Wata". — W każdy słoneczny weekend można było spotkać mnie w centrum Mrągowa, na plażach i przy okazji różnych wydarzeń kulturalnych. Jeździłem też po całym województwie warmińsko-mazurskim i odwiedzałem odpusty i festyny. Pokonałem tysiące kilometrów, bez komórki i mapy. Ale zawsze szczęśliwie i bez awarii!

Jak mówi Pan Leon dziś wiek i zdrowie nie pozwalają mu na prowadzenie tej wyjątkowej działalności, ale sprzęt ciągle jest sprawny i kto wie, czy kiedyś jeszcze nie zostanie "odpalony"...
Maszyna jest na chodzie i jeszcze nie jedną watę mogłaby "ukręcić" — zapewnia senior.

Panu Leonowi życzymy dużo zdrowia i zadowolenia z życia. W historii naszego miasta ma szczególne miejsce i zawsze będziemy o tym pamiętać!

Tekst i foto: Paweł Krasowski