9-letni Fabian Mrozek spod Mrągowa ma ciekawą, podniebną pasję. Wspólnie z tatą hoduje gołębie i ma już znaczące sukcesy na swoim koncie . Podczas podsumowania sezonu lotowego mrągowskiej sekcji hodowców, za swoje osiągnięcia odebrał puchary, dyplomy i okazałe tablo.

Moi rówieśnicy kompletnie nie interesują się gołębiami, dlatego uważam, że mam wyjątkowe hobby — powiedział nam Fabian. — Ale dla mnie to powód do dumy, bo kontynuuję rodzinne tradycje i przy moich "skrzydlatych kumplach" aktywnie spędzam wolny czas.

Hodowla Fabiana i jego taty liczy obecnie około 150 gołębi. Prowadzenie hodowli wymaga poświęcenia i zaangażowania.
To bardzo dużo pracy, a do codziennych obowiązków należą m.in. karmienie, pojenie czy sprzątanie. W sezonie dochodzą do tego obloty... no i konkursy — mówi młody hodowca. — Ciągle rozwijam swoje hobby, uczę się, dlatego pewnie już niedługo będę miał osobisty, prywatny gołębnik. Tata obiecał mi, że przerobimy domek na drzewie, w którym będę mógł hodować swoje ptak.

Podsumowania sezonu lotowego 2025 mrągowskiej sekcji hodowców gołębi, której członkiem jest 9-letni Fabian, odbyło się dziś w Mrągowskim Centrum Kultury. Najlepszym hodowcom rozdano puchary i dyplomy. Nagrodzono najlepszych hodowców w lotach gołębi młodych i dorosłych. — Obecnie do naszej sekcji należy dokładnie 31 osób — powiedział nam prezes Tadeusz Czamara, który od ponad 20 lat kieruję sekcją PZHGP. — To stała ekipa, która czynnie zajmuje się pasją, jaką jest hodowla gołębi.

Tekst i foto: Paweł Krasowski