W Mrągowie po raz kolejny udowodniono, że pamięć o narodowych bohaterach jest wciąż żywa. W ramach obchodów 86. rocznicy zbrodni katyńskiej, na terenie miasta posadzono dziewiąty już Dąb Pamięci. Uroczystość, wzbogacona o niezwykle wymowny symbol, zgromadziła samorządowców, służby mundurowe oraz mieszkańców.

Najnowszy dąb, który zapuści korzenie w mrągowskiej ziemi, został poświęcony pamięci kpr. rez. inżyniera leśnictwa – Adama Domaszewskiego. Był to moment szczególny nie tylko ze względu na sam fakt sadzenia drzewa, ale także przez wzgląd na wyjątkowy gest. Do ziemi, w której spoczęły korzenie nowego dębu, dosypano garść ziemi przywiezionej bezpośrednio z miejsc zbrodni katyńskich. To symboliczne połączenie mazurskiej ziemi z miejscem kaźni polskich oficerów nadało uroczystości wymiaru ponadczasowego, tworząc swoisty pomost między przeszłością a teraźniejszością.

Wydarzenie miało wyjątkowo podniosły charakter. Pełny ceremoniał zapewnili żołnierze z Dywizjonu przeciwlotniczego – pododdziału 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej. Ze względu na profesję upamiętnianego Adama Domaszewskiego, wartę honorową pełnili również przedstawiciele Lasów Państwowych, oddając hołd swojemu koledze po fachu.

Podczas obchodów odsłonięto także tablicę pamiątkową przy innym mrągowskim drzewie pamięci – dębie poświęconym Józefowi Wasilewskiemu. Jest to kontynuacja konsekwentnych działań miasta w ramach ogólnopolskiej akcji „Katyń... ocalić od zapomnienia”.

Za organizację dzisiejszych uroczystości odpowiadały organizacje, które od lat dbają o tożsamość historyczną regionu: Towarzystwo Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej (oddział w Mrągowie), i Mrągowskie Stowarzyszenie Tradycji Wojska Polskiego. Warto podkreślić, że to już 9. dąb upamiętniający ofiary Katynia na terenie Mrągowa. Każde z tych drzew to żywy pomnik, który przypomina mieszkańcom i turystom o cenie wolności i tragicznych losach polskiej inteligencji oraz żołnierzy na Wschodzie.

Tekst i foto: Paweł Krasowski