Za nami Mistrzostwa Mazur w Wyciskaniu Sztangi Leżąc, które odbyły się 28 czerwca w Mrągowie. W wydarzeniu wzięło udział ponad 80 zawodników, w tym 11 kobiet. Emocje były niesamowite, a organizacja imprezy stała na najwyżej poziomie.

Frekwencja nas zaskoczyła, bo jest dużo wyższa niż zakładaliśmy — powiedział nam Daniel Nurczyk, współorganizator zawodów. — Do Mrągowa przyjechało bardzo dużo dobrych zawodników, którzy w pięknej scenerii Mrągowa postanowiło zaprezentować swoje umiejętności. Są zarówno osoby młode, trochę starsze, ale także weterani, którzy mimo podeszłego wieku mogą pochwalić się niesamowitymi energią i siłą.

W naszej okolicy nie ma praktycznie tego typu wydarzeń, więc potrzeba organizacji zawodów była ogromna — dodał Tomasz Trzciński, który pełnił rolę sędziego zawodów. — Mrągowo to bardzo dobre miejsce na takie eventy, bo są tu przyjaźni ludzie, którzy chcą pozytywnie działać. Cieszę się, że na liście startowej pojawili się czołowi zawodnicy Polski, w tym Marcin Garbas - aktualny mistrz Europy z rekordem Europy i świata. To dowód na to, że impreza od razu przypadła do gusty zawodnikom.

Gdybym miał ocenić mrągowskie zawody w skali od 1 do 6 to bez wahania przyznałbym 6 —  powiedział zawodnik ze Śląska. — Podróżuję po kraju, biorę udział w tego typu wydarzeniach i widzę, że u was organizacja stoi na najwyższym poziomie.

WYNIKI:
W Mistrzostwach bezkonkurencyjny okazał się Marcin Garbas, który przy wadze 87,4 kg wycisnął sztangę z ciężarem 220 kg.
Najsilniejszym Mrągowianinem okazał się Kazimierz Nurczyk z wynikiem 140 kg.
Najlepsza wśród kobiet w kategorii powyżej 65 kg była Irmina Bać z wynikiem 100 kg.
W kategorii do 65 kg najlepsza była Martyna Bednarczyk z wynikiem 67,5 kg.
Wśród młodzieżowców do 18-tu lat najlepszy był Adam Parzych, a do 23 lat Patryk Sikorski. Drużynowo wygrało Podziemie Bezledy.

Fot. Damian Mariusz Dąbrowski